Piękno człowieka wg św. Jana i św. Pawła

Kategoria: Aktualności

Autor: Beata Kozłowska

Data publikacji: 2026-01-19

O pięknym człowieku w Chrystusie słuchali uczestnicy kolejnej sesji teologicznej w ramach spotkań „U
źródeł Piękna”, które miały miejsce w naszym ośrodku formacyjnym przy ul. Żytniej 11 w Warszawie
w dniach 16-17 stycznia 2026.
S. dr hab. Judyta Pudełko wprowadziła uczestników w tajemnicę Chrystusa na podstawie dwóch
fragmentów z Ewangelii św. Jana: o Wcieleniu (J 1, 14) i o trwaniu w Nim (J 15,4). To, że Syn Boży stał
się Człowiekiem i że Duch Święty przywraca w nas harmonię pięknego stworzenia, jest dla nas
źródłem nadziei pośród odczuwanego po grzechu zniszczenia i oddalenia od źródła Życia… Wcielenie
Syna Bożego możemy przyjmować jako pierwszy akt Jego nieskończonej miłości, bo nie tylko zechciał
zamieszkać pośród nas, ale też stać się jednym z nas, naszym Bratem w ciele. Przeżywać to wszystko,
co my, z wyjątkiem grzechu, przeżywać zmysłami każdą radość i każde cierpienie, w którym ma udział
człowiek. Jednocześnie swoim życiem ziemskim pokazał nam piękno człowieczeństwa: pełnię dobra i
miłości
, za czym przecież w głębi serca najbardziej tęsknimy, bo mamy zapisany w sercu raj,
pragnienie doskonałości, doskonałego życia…

Takie „niebo w sercu” możemy przeżywać już na ziemi,
trwając w Chrystusie. Kluczowym jest to „W” – bo Jezus mówi, że jak On jest w swoim Ojcu, tak
będzie i w nas. Co za niepojęte zjednoczenia! Przedstawia to obrazowo za pomocą krzewu winnego i
gałązek, które są zrośnięte i nierozdzielne z pniem. W teologii średniowiecznej pojawił się termin
„perychoreza”, czyli „taniec wokoło” – mający przedstawić radosną wspólnotę Trójcy Świętej i
odnowionego Stworzenia, które jest w doskonałej jedności ze Stwórcą, czyli jest doskonale
prawdziwe, dobre i piękne. Tego „tańca miłości” będziemy doświadczać jako wspólnota zbawionych,
uczestnicząc z naturze Boga, teraz zaś przez nadzieję, zbliżamy się do tej Tajemnicy smakując jej
zapowiedź i niejako mając jej zadatek w sakramentach.


Ks. prof. Marcin Kowalski (KUL) mówił o pięknie człowieka przyobleczonego w Chrystusa na
podstawie nauczania św. Pawła. Skupił się na trzech rozdziałach Listu do Rzymian (6,7,8). Oto
człowiek zanurzony w Chrystusa we Chrzcie przeżywa śmierć podobną do Jego śmierci, aby potem
wejść w podobne do Jego Zmartwychwstanie. Jesteśmy więc częścią Jego Ciała – ukrzyżowanego,
pogrzebanego i zmartwychwstałego. Dlatego w chrześcijaństwie ciało jest bardzo ważne w drodze
zbawienia i uświęcenia – kiedy grzech je zniewala, także duch przestaje się rozwijać. Ale co robić, gdy
ciało „nie ma siły” do uwolnienia się z grzechu i do wytrwania w dobru? Przecież sam Paweł w
kolejnym rozdziale woła: nieszczęsny ja człowiek”? Przejawem zniewolenia w ciele starego człowieka
(sarx) jest bycie monadą niezdolną do komunikacji, skłonność do buntu, do życia po swojemu, czyli
nie wiadomo do końca jak. Można to porównać z tym, co zrobił syn marnotrawny w Ewangelii wg św.
Łukasza: był umarły a potem znów ożył”. A zetem – jak przyjąć i żyć Chrystusem, aby korzystać z tego
daru nowego stworzenia już teraz, jednocześnie żyjąc w ciele skłonnym do grzechu? Odpowiedzią
jest ostatni z trzech omawianych rozdziałów Listu do Rzymian – obecność Ducha Świętego Parakleta,
Pocieszyciela, który przypomina nam, kim jesteśmy. To On wpływa na nasze myślenie, a przez to na
nasze wybory: jestem kochany, jestem częścią wspólnoty, nie jestem sam, czerpię radość i sens w
miłości i troski o drugiego. Pozwolić się Duchowi świętemu przekonać, że On żyje i działa w nas,
przypominać sobie o Jego dziełach w naszym życiu, to siła, która nie pozwala ulec pokusie w
momentach próby, gdy zły duch podpowiada: jesteś sam, ratuj się sam… Jezus zwyciężył tę pokusę na
pustyni, bo wcześniej nad Jordanem usłyszał: Ty jesteś moim Synem umiłowanym”. Świadomość
bycia Dzieckiem Bożym musi być ciągle otaczana troską – stąd konieczność przyzywania w sercu

obecności Ducha Świętego. To On właśnie przekonuje nas o tym, że cierpienie nie jest dowodem
opuszczenia przez Boga, ale właśnie włączenia w Jego Misterium Paschalne.


Oba wykłady były wprowadzeniem w modlitwę: wspólnie trwaliśmy na adoracji Najświętszego
Sakramentu oraz na Eucharystii
, do czego prowadzą wszelkie treści proponowane w ramach naszych
spotkań.


Na kolejną sesję zapraszamy 6-7 marca 2026. Będzie ona zatytułowana: „Piękny człowiek: Natura i
łaska” (oprócz s. Judyty Pudełko przybędzie z wykładem ks. dr Krzysztof Porosło (UP JPII). Oto link do
zapisów: https://forms.gle/ExVvWeQqesHssmWC7